Hejka! Witam Was
już w nowym roku 2017! Nowy rok rozpoczął się już kilka dni temu, a ja Wam
szczerze powiem, że dopiero teraz wszystko ogarnęłam i wzięłam się za pisanie. Ostatnio
jest źle. Kompletnie źle. Brak motywacji spowodowało, że ten blog powoli upada.
Jednakże; nowy rok, nowe siły i chęci, ale nie u mnie. Pierwszego stycznia
siedziałam zdołowana i myślałam o tym, czego nie zrobiłam w 2016 i, że w sumie
nic mi się nie chce. Drugiego: siedziałam i myślałam sobie, że to katastrofa,
że nie zaczęłam gonić moich celów i ich powoli realizować. Jednak trzeciego wpadłam
na całkiem fajny pomysł! Założyłam zeszyt, gdzie każdego dnia wypisuję jakieś
pozytywy lub jak starałam się dążyć do swoich celów. Myślę, że jest to całkiem
fajne i ciekawie będzie móc do tego zajrzeć pod koniec tego roku.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CO U MNIE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CO U MNIE. Pokaż wszystkie posty
1/06/2017
12/27/2016
DOBRY DZIEŃ!
Hejka! Co u Was? Jak po świętach? Wypoczęliście czy raczej nie? Ja szczerze nie wypoczęłam, ale wstałam dziś z bardzo dobrym humorem. Rano, gdy wstałam poczytałam sobie opowiadania na Wattpadzie. Wróciłam do tej aplikacji po kilkumiesięcznej przerwie. Muszę Wam powiedzieć, że wolę opowiadania w tej aplikacji niż takie papierowe książki. W wolnej chwili polecam zajrzeć na tą stronę lub pobrać aplikację.
12/23/2016
Nastrój przedświąteczny+ moje urodzinki
Hejka! Święta niby takie wesołe i w ogóle, a mnie dopadła świąteczna i w sumie końcoworocznia depresja. Potrawy, tradycje, niby to lubię, ale nie aż tak, by mocno odbiegać od codzienności. Nie wiem czemu, święta kojarzą mi się z samotnością. Miejmy nadzieję, że moje przeczucia co do świąt zmienią się w ciągu następnego roku...
Troszkę tak smutno zaczęłam, ale mam nadzieję, że Was nie zdołowałam. Napisałam parę szczerych zdań, które ciężko by mi było ominąć i nie napisać ich tu.
Pod pewnym względem święta są magiczne. Na pewno jest fajnie, gdy spotykamy się z rodziną, dzielimy się opłatkiem, dajemy sobie prezenty, jemy te dwanaście potraw, no i oczywiście rozmawiamy ze sobą!
Odbiegając od świąt przejdźmy do tego co się u mnie działo. Jak mogliście zauważyć nie pisałam postów, a czytelność mojego bloga spadła do kilku wyświetleń dziennie. Jestem mega na siebie zła, że w momencie, gdy odsłon dziennie było po kilkadziesiąt nie dodawałam postów lub po prostu dodawałam jakieś bezsensowne. Na prawdę szkoda. Chociaż w ten sposób doświadczyłam, że jak już ma się czytelników, by ich coraz bardziej zaskakiwać pozytywnie.
Wyczekujcie częstszych postów! Buziakiii😘
12/18/2016
Co u mnie? + posty świąteczne
12/07/2016
Mikołajki!
12/01/2016
Dużo nauki...
Hejka! Właśnie siedzę sobie i narzekam, jak wiele to ja mam teraz do roboty, a czasu mało. Pełno sprawdzianów, codziennie coś. Wczoraj z angielskiego, dzisiaj z chemii, jutro z matematyki. Teraz przed świętami kończymy działy, przez co tyle tego jest. Na szczęście za dwa tygodnie już będzie luz. Przynajmniej mam taką nadzieję haha.
Wczoraj spróbowałam jogi i muszę Wam powiedzieć, że dwadzieścia minut zdziałały cuda Zrelaksowałam się i od razu polepszył mi się humor. Później trochę się porozciągałam i potańczyłam. Gimnastyka wieczorna jest jak najbardziej na plusie. Polecam każdemu, kto chce poprawić sobie humor lub po prostu się poruszać.
Jak widzicie dodałam parę zdjęć z wakacji :)
Wczoraj spróbowałam jogi i muszę Wam powiedzieć, że dwadzieścia minut zdziałały cuda Zrelaksowałam się i od razu polepszył mi się humor. Później trochę się porozciągałam i potańczyłam. Gimnastyka wieczorna jest jak najbardziej na plusie. Polecam każdemu, kto chce poprawić sobie humor lub po prostu się poruszać.
Też tęsknicie za wakacjami?
11/19/2016
I'm ill
Hmm... Czy tylko ja tak mam, że gdy boli mnie głowa nie mogę normalnie myśleć? Czy tylko ja, gdy jestem chora nie mam na nic ochoty? O tak... Jestem chora... Nienawidzę być przeziębiona.
10/22/2016
Aparacik!
Hejka!
W piątek miałam zakładany aparat na górne zęby. W końcu znaleźliśmy dobrego ortodontę i wyleciały mi wszystkie mleczaki. Czekałam na ten dzień prawie miesiąc, gdyż wcześniej miałam robiony wycisk. Myślałam, że będę źle wyglądać z drutami, ale okazało się, że całkiem fajnie wyglądam. Mam teraz o wiele ładniejszy uśmiech :D
10/14/2016
CO U MNIE?!
Hejka.
Hmm.. Co by tu napisać?? Co się u mnie działo?
Chyba zacznę od tego, jak spędziłam wakacje. Nie będę teraz tu opisywać całych wakacji, lecz tylko opowiem jak było. A jak było?
7/08/2016
Rowery w górach ♥
Hejka! Ah... Jestem straasznie zmęczona, ale zrazem megaa szczęśliwa! Pięć godzinek temu wróciłam z przejażdżki rowerowej po górach. Powiem tak; nie było łatwo. Pod górkę, z górki, trochę płasko, pod górkę i z górki itd... Pierwszy raz miałam okazję jeździć na 'góralu'. Na początku nie mogłam się przyzwyczaić do wysokiej ramy, którą niestety posiadają 'górale' i do ciągłego zmieniania przerzutek. Na parkingu trochę poćwiczyłam zmienianie przerzutek, ale dopiero po kilku minutach jazdy na typowej ścieżce (pod górkę, z górki, pod górkę itd.) przyzwyczaiłam się.
7/07/2016
Wakacje :)
Hejka. Jak mijają Wam wakacje? Mi mijają bardzo szybko, a zarazem radośnie. Tydzień temu byłam we Wrocławiu z Klaudia, która przyjechała do mnie na cały tydzień. 27 czerwca kupiłam sobie lustrzankę Canon EOS 1200D. Jak na razie sprawuje się znakomicie. Zrobiłam już kilka tysięcy zdjęć. Stwierdziłam, że jak robię tyle zdjęć to stworze specjalną serię pt. 'My photos'.
6/23/2016
Zakończenie szkoły!
![]() |
| Moja kreacja na bal :) |
spódniczka- Sinsay, czarny top- Sinsay
A Wy jaką macie średnią?
6/07/2016
drobiazgi z Islandii+ nowy aparat?
![]() |
| Kaczuszka :3 |
Hejka! Dawno się do Was nie odzywałam i szczerze się stęskniłam. Co się u mnie działo?
W poniedziałek (30.05) wyjechałam z klasą na wycieczkę pięciodniową na wyspę Wolin i Uznam. Miałam w planach zrobić dla Was osobny post o tej wycieczce, ale nie zrobiłam aż tylu zdjęć. Byliśmy w żubrowisku i nad jeziorem Turkusowym (Woliński PN), we wiosce wikingów, w Forcie Gerharta, na szczcie latarni morskiej w Świnoujściu, płynęliśmy dwie godziny statkiem, poszliśmy na polo i na plażę. Po stronie niemieckiej wyspy Uznam byliśmy w Guliwierze, motylarnii i na molo. Wycieczka bardzo mi się podobała, zwłaszcza atmosfera, która panowała przez całą podróż. Jeszcze bardziej się zżyłam z moją klasą.
Od razu po powrocie do domu mama dała mi prezencik z okazji Dnia Dziecka- pluszaka misia, słodkości i pieniążki.
W weekend przyjechała do mnie daleka rodzina, z którą dawno się nie widzieliśmy. Świetnie się razem bawiliśmy grając w badmintona, X-boxa, fifę i inne gry oraz spacerując nad jeziorem. Mój wujek miał ze sobą stary aparat, który robił świetne zdjęcia. Bardzo on mi się spodobał i zaczęłam rozmyślać nad kupnem lustrzanki, gdyż na razie korzystam ze zwykłego aparatu, który nie robi zbytnio superowych zdjęć. Szczególnie wpadł mi w oko Canon Eos 1100 D. Czytałam opisy i opinie na jego temat i, jak na razie są same plusy.
Wczoraj mój tata przywiózł mi małe "prezenciki" z Islandii: żelki, jakieś batoniki, kamienie z wulkanów, kubek z koniem, mentosy i koszulkę. Spróbowałam tylko żelki, które są przepyszne! Kubka jeszcze nie umyłam, ale już nie mogę się doczekać, kiedy zacznę w nim pić kakauko. heh

Uwaga!
Jeśli do 16 czerwca posty nie pojawiałyby się regularnie, to bardzo Was za to przepraszam, ale mam jeszcze parę sprawdzianów, które mogą decydować o mojej lepszej ocenie na świadectwie. Później to już będzie po staremu i posty będą pojawiały się co dwa dni, a wakacje może nawet codziennie.
Co robiliście w weekend?
Co myślicie o Canonie Eos 1100 D?
Napiszcie w komentarzu ;)
Do następnego<3
5/17/2016
Moje imieninki! :D
Hej hej! Dziś jest drugi mój ulubiony dzień w roku, moje imieninki. Hah
Ogólnie to w tym roku jakoś tak nie świętuję, jak w poprzednimi latami. Co nie oznacza, że nie było imprezy rodzinnej, bo była, ale nie było jakoś tak hucznie, jak bym chciała, lecz była spokojna rozmowa. Nie żebym była jakaś wybredna, bo cieszę się bardzo, że byli i złożyli mi życzenia, ale wolę bardziej żwawe imprezy. W tym roku głównie dostałam pieniążki, ale były i kwiaty i moje ulubione czekoladki. Sama nie wiem, co kupię sobie za uzbieraną kwotę :/ Muszę się na coś zdecydować.
Dziś też była mała "imprezka imieninowa". Moja mamusia zrobiła przepysznego truskawkowca, którego podczas Wielkanocy jadłam trzy kawałki dziennie haha. Zrobiła też ooostree kurczaczki z piekarnika, ślimaczki (ciasto francuskie, ser, szynka, keczup) i zamówiła kebaba. Kocham kebsa <3 haha Wspominałam coś o tym, że dziś dostałam megaaa głupawki i jeszcze mi nie przeszła? hehe
Jeszcze ponad miesiąc i będą wakacje, a ja muszę nadrobić wszystkie prace z techniki i plastyki. Eh..
Ja zmykam dokończyć lekcje! :D Papatki :P
Wszystkiego najlepszego dla Weronik!
Zdrowia, szczęścia, spełnienia marzeń, uśmiechu, miłości, przyjaciół, kontynuacji pasji, oryginalności, dobrych ocen i prezentów :P
Życzy Wasza Veronika <3
A teraz zdjęcia z ostatnich dni:
5/14/2016
wiosenne zakupy+ "zielone śniadanko"
Takie śniadanko dodaje mi energii na cały dzień.
Wczoraj byłam na zakupach w galerii handlowej. Kupiłam sobie kilka fajnych ubrań: polarowa narzutka, T-shirt z pizzą, T-shirt z pandami, koszulę z krótkim rękawem z serduszkami, ogrodniczki, spódniczkę w pasy, czarny krótki top, dżinsowe szorty. Niedługo, gdy będzie cieplej przygotuję dla Was outfity. Jestem mega zadowolona z rzeczy, które wczoraj kupiłam. Myślę, że będą gościły na mnie w wielu postach.
I to tyle na dzisiaj. Ja zmykam na ogród porobić zdjęcia. Papatki :)
5/12/2016
Ciepełko+porządki
Hej hej! (12.05.16r.)
Od kilku dni mam luz. W szkole już nie zadają tak dużo, a na dworze zrobiło się cieplej. Nie jest strasznie gorąco, bo około 25 stopni, ale można się już opalać. Ja postanowiłam w tym roku mocno się opalić. Zawsze chciałam być taką "gorącą czekoladką" i nie wstydzić się swoich bladych nóg. Twarz już mam opaloną, a nogi dopiero lekko zaczerwienione. Moje ręce od zeszłych wakacji są jeszcze brązowawe, ale nadal nie takie, jakie sobie marzę. A brzusio i plecki są bladziutkie. Staram się, jak najwięcej czasu spędzać na słońcu, bo przecież w cieniu to się nie opalę haha.
Wczoraj zaczęłam sprzątać w swoim pokoju. Mam na myśli układanie, segregowanie i przenoszenie w inne miejsca różne rzeczy. Przynajmniej raz w miesiącu ogarniam swój pokój w ten sposób. Za każdym razem wiele papierów wyrzucam. Sama nie wiem skąd u mnie w pokoju, tyle papieru. Hah
Zmieniłam również układ mojego pokoju i teraz biurko jest po drugiej stronie wyjścia na mój mały balkonik.
Tak sprzątając znalazłam wiele ciekawych rzeczy. Takie porządki są przydatne. Ja przypomniałam sobie o posiadaniu albumu z koniem. Haha. Szczerze to lubię od czasu do czasu posprzątać w swoim pokoju :)
Chyba będę robiła krótsze posty z tej serii, by nie przynudzać.
Od kilku dni mam luz. W szkole już nie zadają tak dużo, a na dworze zrobiło się cieplej. Nie jest strasznie gorąco, bo około 25 stopni, ale można się już opalać. Ja postanowiłam w tym roku mocno się opalić. Zawsze chciałam być taką "gorącą czekoladką" i nie wstydzić się swoich bladych nóg. Twarz już mam opaloną, a nogi dopiero lekko zaczerwienione. Moje ręce od zeszłych wakacji są jeszcze brązowawe, ale nadal nie takie, jakie sobie marzę. A brzusio i plecki są bladziutkie. Staram się, jak najwięcej czasu spędzać na słońcu, bo przecież w cieniu to się nie opalę haha.
Wczoraj zaczęłam sprzątać w swoim pokoju. Mam na myśli układanie, segregowanie i przenoszenie w inne miejsca różne rzeczy. Przynajmniej raz w miesiącu ogarniam swój pokój w ten sposób. Za każdym razem wiele papierów wyrzucam. Sama nie wiem skąd u mnie w pokoju, tyle papieru. Hah
Zmieniłam również układ mojego pokoju i teraz biurko jest po drugiej stronie wyjścia na mój mały balkonik.
Tak sprzątając znalazłam wiele ciekawych rzeczy. Takie porządki są przydatne. Ja przypomniałam sobie o posiadaniu albumu z koniem. Haha. Szczerze to lubię od czasu do czasu posprzątać w swoim pokoju :)
Chyba będę robiła krótsze posty z tej serii, by nie przynudzać.
Też lubicie robić małe porządki?
Subskrybuj:
Posty (Atom)














